MARCOPERFUMY24 - CZY ODPOWIEDNIKI ZNANYCH MAREK PERFUM TO DOBRA INWESTYCJA?

Witajcie 😊

Czy odpowiedniki perfum to dobry pomysł? Oczywiście, z wielu powodów.
Wszystko zależy jednak od danego producenta zamienników.
Dla mnie osobiście, bardzo ważna jest trwałość zapachu oraz jak najbardziej zapach zbliżony do oryginału.
Takie właśnie cechy zauważyłam w perfumach lanych marki Marcoperfumy24.

Bardzo proste flakoniki z atomizerem (poj.34ml), każdy jak widać oznaczony nazwą perfum oryginalnych oraz numerkiem, pod którym występuje w katalogu.

                        Pierwszy weźmiemy odpowiednik Angel- T. Mugler

Katalogowy numer to 139 - Nie ma chyba kobiety, która nie zna tego przepięknego zapachu. Ja jestem w nim zakochana ale... dużo lepiej pachną na mojej koleżance z pracy (pozdrawiam serdecznie Małgosię W.) niż na mnie. Tak to właśnie bywa, że zapach, który uwielbiamy nie współgra z naszą skórą. W oryginale ponadczasowy a jednocześnie zaskakujący jest flakon w kształcie niebieskiej gwiazdy.
Te perfumy pokochały miliony kobiet i myślę, że kolejne pokolenia, również nim nie pogardzą.
Odpowiednik w innym opakowaniu, lecz przyznam, że nie to jest najważniejsze. Najważniejsze, że zapach jest dość zbliżony do oryginalnych perfum. Może gdyby dodać odrobinę olejków, poprawiło by to trwałość, jednak nie jest źle. Spokojnie zapach wytrzymuje 5-6 godzin bez potrzeby kolejnej aplikacji.
T. Mugler tworząc "Angel", nie wiedział, że sprawi, iż miliony kobiet będą nosiły jego zapach z dumą. To zapach dla kobiet pełnych sprzeczności, z jednej strony aniołów z drugiej niekoniecznie aniołów 😄
Angel, to nie prosty do opisania zapach. jest tu cała gama aromatów, poszczególnych nut, złożonych w całość, jednak często zdarza się, że zapach za każdym razem pachnie troszkę inaczej, gdyż akurat mocniej zagra np: akord bergamotki, innym razem na prowadzenie wysunie się wanilia.
To wyjątkowe perfumy, które jak ktoś kiedyś napisał, są warstwowe. Z czasem odkrywają kolejną warstwę i powodują wybrzmiewanie zupełnie innych nut zapachowych.
Zapach dla kobiet sukcesu, pewnych siebie, silnych i zdecydowanych.
Bardzo zachęcająca cena, 13zł za 34ml. Ilość perfum w zupełności wystarczy na dogłębne poznanie zapachu i zdecydowanie, czy zostanie on z nami na dłużej bądź nie.

                                     Kolejny zapach to SI- G.Armani

Katalogowy numer 157 Znów mamy przykład perfum, które większość kobiet zna i kocha, a przynajmniej lubi. Zapach piękny, składający się z wyjątkowo małej ilości współbrzmiących nut. Mamy tu przewodzący aromat liści czarnej porzeczki, poprzeplatany z wanilią i paczulą. To właśnie prostota i niezbyt rozbudowany skład, sprawia, że zapach nosi się z przyjemnością.
Doskonałe perfumy zarówno na dzień jak i wieczorne wyjście. Nie są mdłe, pomimo słodkawego składu.
Moim zdaniem odpowiednie dla każdej kobiety, bez względu na wiek, urodę czy też inne walory 😂
Odpowiednik perfum prezentuje się całkiem zacnie, zarówno podobieństwo do oryginału, jak i trwałość całkiem w porządku. Wiadomo, że nigdy perfumy lane nie będą idealnie zgodne z oryginałem, jednak Marcoperfumy24. poradzili sobie nieźle.

                              Kolejny zapach to Hypnotic Poison C, Dior

Katalogowy numer 173 - Jak dla mnie, klasyka w czystej postaci. Już sama nazwa wiele mówi o tych perfumach... W moim tłumaczeniu "przyciągająca trucizna". Dlaczego? Przyciągająca, hipnotyzująca czy jak by jej nie określać, raz spróbujesz, zapamiętasz na zawsze. Zdecydowanie ciężki zapach, którego nie polecę dla delikatnych nastolatek, ale dojrzałe fanki słodkich zapachów powinny być "wniebowzięte" nosząc te perfumy.
W składzie znajdziemy głównie wanilię, przebija dość mocno, na szczęście jej przodownicze zapędy troszkę hamują jaśmin, bób tonka i migdały. Całość kompozycji idealnie skleja lukrecja, tworząc słodki lecz o dziwo, nie mdły aromat.
Tak jak wspomniałam, zapach nie dla mnie, jednak nie można mu odmówić piękna.

               Ostatnie, ale w moim sercu zawsze pierwsze Rash II od Gucci

 Katalogowy numer 192 - To moje ukochane perfumy i przyznam, że ich byłam najbardziej ciekawa. Z resztą, jeśli tylko poznaję jakieś odpowiedniki oryginalnych perfum, staram się kupić właśnie zamiennik RashII. Dlaczego? Bo je znam, kocham i mam wrażenie, że pomimo zmieniających się trendów, pozostaną ze mną na zawsze. Dla mnie są ponadczasowe, choć tak naprawdę niczym szczególnym się nie wyróżniają. W moim odczuciu to perfumy kwiatowe ale nie słodkie, zniewalające i hipnotyzujące. W składzie nie znajdziemy miliona składników, które będą się odkrywać, odsłaniać, wybuchać... jednakże jest w nich coś, co zawładnęło mną do głębi. Może to odrobina piżma, może odrobina mchu, a może konwalia i frezja? Nie wiem, jednak szaleję za nimi!
Jak zatem poradziła sobie firma Marcoperfumy24?
Przyznam, że jak na mój nos, całkiem nieźle. Wszak ten zapach mogę opisać obudzona w środku nocy i wszystko się zgadza. Również w zamienniku wyczuwam znane nuty, akordy i wybrzmienia. Może jedynie zdjęłabym odrobinę nut kwiatowych a dodała kropli "zieleni". Bardzo udany zamiennik pod względem trwałości.

Kochani, kupowanie zamienników ma swoje plusy i minusy. Nie możemy oczekiwać, że zamiennik będzie identyczny z oryginałem, zawsze delikatnie będzie się różnic i na to wpływu nie ma nikt (oprócz tych co strzegą receptur oryginałów), to zapewne minus.
Plusem z pewnością jest cena, tak, tu mamy pole do popisu. Za cenę oryginału, możemy kupić i wypróbować kilka innych zapachów, dzięki czemu możemy poznać i być może polubić inny aromat.
Z wiekiem również zmieniają się nasze upodobania co do perfum i właśnie po to są zamienniki, aby eksperymentować i dobierać zapachy, do okazji, pory roku, nastroju...
Wiem, że niektóre z Was nigdy nie zamienia swoich ukochanych perfum, jednak gdybyście się zdecydowały na poznanie nowych to zapraszam Was na zakupy do Marcoperfumy24.
Zapewniam, że znajdziecie tu dobrej jakości perfumy, w świetnej cenie i całkiem dobrej trwałości.
Przeogromny wybór sprawia, że każdy znajdzie coś dla Siebie 💙💙


6 komentarzy:

  1. Nie znam jeszcze marki Marcoperfumy24. Z tych zapachów, które wymieniłaś znam i mam SI-G.Armani i też są to perfumy lane, a nie w oryginalnym opakowaniu. Zapach ładny, nie duszący, chociaż osobiście wolę bardziej świeże. Natomiast bardzo mnie zaciekawił Twój ulubiony zapach Rash II od Gucci. Ciekawa jestem jakby współgrał z moją skórą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ja RashII używam od ponad 10 lat, znalazłam kilka dobrych odpowiedników. Inne zapachy wypróbowuje stopniowe ale moje zostaną ze mną na zawsze :D

      Usuń
  2. Cudowne zdjęcia i opis perfum . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy wpis, nie testowałam nigdy nic od nich, ale według mnie mogliby popracować tylko troszkę nad nadrukami na flakonikach. Pomimo to myślę, że bardzo fajny pomysł z tymi odpowiednikami - możemy cieszyć się tańszymi perfumami w znanych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marki tych perfum nie znam. Ale za to znam orginalne SI Giorgio Armani i bardzo lubie. Zaciekawiły mnie te ,które tobie tak bardzo się podobają.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jest to znak, że ktoś mnie czyta :D

AVON - SUKCES FIRMY GWARANTUJE ŚWIETNA KONSULTANTKA

Dzień dobry 😊  Jak wszystkim wiadomo, jest na polskim rynku kilka firm kosmetycznych, działających w systemie sprzedaży bezpośredniej. Ta...

Copyright © 2014 Testowanie z Marieną , Blogger