ITALFIORE ŁÓDŹ - TŁUSTE ZABRUDZENIA PRZESTAŁY BYĆ ZMORĄ.

ITALFIORE ŁÓDŹ - TŁUSTE ZABRUDZENIA PRZESTAŁY BYĆ ZMORĄ.

Witajcie 😊

Bywają testy, które trwają długo i spędzają mi sen z oczu. Dlaczego? Bo jestem pierdoła i mam sklerozę.
Nie wiem jak inni testerzy, ale ja zawsze przygotowuję się rzetelnie do testów. Jeśli mam testować produkt do czyszczenia danej powierzchni, staram się tą powierzchnię doprowadzić do stanu tragicznego, aby jak najlepiej pokazać działanie preparatu. Co komu po detergencie, który działa tylko na czystą powierzchnię...
Tak było i tym razem, chciałam ubrudzić kuchenkę jak najmocniej, żeby sprawdzić jak da sobie radę testowany środek.
No i co? Nic. Umyłam bo zapomniałam... raz, drugi, trzeci.
W końcu udało mi się doprowadzić kuchenkę do "łez" (moich z powodu jej wyglądu) i mogłam zacząć testy.
Tak więc, przedstawiam Wam środek do odłuszczania, usuwania lekkich przypaleń, jak również ciężkich spaleń 😂😂😂

Włoski środek do odtłuszczania, czyszczenia przypaleń, zakupiony w super zaopatrzonym sklepie ItalFiore Łódź.

Preparat można zastosować na mocno zabrudzone powierzchnie, sprawdzi się świetnie w kuchni, na kuchenkach, grillach, okapach. Równie dobrze można go stosować do tak ciężkich zabrudzeń jak brudny silnik czy kominek.
Postanowiłam sprawdzić jego działanie na mocno brudnej, poprzypalanej kuchnce...

 Jak widzicie, nie są to zabrudzenia świeże, nawet nie z jednego tygodnia. Jak myślicie, środek sobie poradzi?
 Spryskujemy zabrudzoną powierzchnię i pozostawiamy preparat na ok. 4min. Trzeba mu dać chwilkę na rozpuszczenie tych wszystkich tłuściutkich plamisk i przypaleń...

 Po upływie 4min. ewidentnie widać, że preparat poradził sobie świetnie z rozpuszczeniem całego brudu...

Zbieramy zatem cały brud przy użyciu mokrej gąbki lub ściereczki, wycieramy powierzchnię do sucha i gotowe.
Moi drodzy, odtłuszczacz działa sam, nie użyłam ani odrobiny siły do pozbycia się brudu. Jedyne czynności jakie wykonałam to spryskanie i zebranie rozpuszczonego brudu.
Moim zdaniem preparat zasługuje na uwagę, szczególnie gdy chcemy w bardzo szybki sposób pozbyć się tłuszczu z różnych powierzchni.
Pamiętajcie jednak aby przy tego typu czynnościach używać rękawiczek, wszak nasze dłonie są wizytówką i nie warto je narażać na uszkodzenia. Piszę o tym, gdyż często widzę, że nie każdy o tej ważnej czynności pamięta (głównie ja 😁). Nawet jeśli używacie środków, które podobno nie są żrące, zakładajcie rękawiczki.

Preparat do odtłuszczania, zamknięty w plastikowej butelce z rozpylaczem, dzięki któremu w łatwy sposób nanosimy produkt na czyszczoną powierzchnię.
Ten i wiele, wiele innych środków czystości oraz kosmetyków pochodzenia włoskiego, znajdziecie w sklepie   ITALFIORE ŁÓDŹ.
Zapraszam Was na zakupy a ja zrobię sobie kawkę, wreszcie wstawię czajnik na czystej kuchence 😂
FABERLIC - NIE TYLKO OD ŚWIĘTA

FABERLIC - NIE TYLKO OD ŚWIĘTA

Dzień dobry 😊

Indie kojarzą mi się z milionami egzotycznych zapachów, wszak większość aromatycznych przypraw pochodzi właśnie stamtąd.
Dziś połączenie wonnej jagody i świeżej limonki, zamkniętych w żelu pod prysznic.

                                             Żel pod prysznic "Święto Diwali" firmy Faberlic

Diwali to hinduistyczne święto światła. Jest to dzień poświęcony Lakszmi - bogini szczęścia i dobrobytu. Oprawę święta wzbogacają sztuczne ognie i dekoracje kwiatowe. Diwali jest obchodzone z rozmachem, towarzyszą mu liczne imprezy kulturalne. Jest to jedno z najważniejszych tradycyjnych świąt obchodzonych w Indiach. Stanowi okazję do spotkania w gronie rodziny i przyjaciół, których obdarowuje się słodyczami.

Skąd zatem taka nazwa dla żelu do kąpieli?
Może stąd, że jest to święto bardzo wesołe, celebrujące wygraną dobra nad złem, podniosłe.
Takie właśnie uczucia towarzyszą nam podczas używania żelu o tej nazwie.

 Już pierwsze spotkanie żelu z ciałem zapewnia niesamowite doznania, w jednej chwili przenosimy się na inny kontynent i otacza nas niesamowita woń orzeźwiającej limonki oraz wpleciona słodycz jagody wonnej. Gdy dorzucimy odrobinę ambry, piżma, sandałowca i kardamonu, jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, że znajdujemy się w New Delhi i delektujemy się tamtejszym klimatem, pięknymi barwami, aromatami i beztroskim życiem.

Kosmetyk zamknięty w plastikowej butelce o pojemności 310ml. Konsystencja dość gęsta, zapewni nam długie korzystanie z jego dobroci.Produkt jest z gatunku 2w1, zatem może być stosowany jako żel pod prysznic ale również można go używać jako płynu do kąpieli.
Bardzo dobrze się pieni, dobrze spłukuję.
Pozostawia skórę nie tylko czystą ale również idealnie nawilżoną i pięknie pachnącą.
Od teraz kąpiel to nie tylko dbanie o higienę ale również "podróż" i uczestnictwo w indyjskim święcie 💛💛
Kochani, jeśli nie wiecie jak zdobyć ten lub inne kosmetyki firmy Faberlic to już spieszę z podpowiedzią.
Pani Magdalena Rumińska to konsultantka firmy Faberlic, zajmująca się sprzedażą jak i doradztwem, zatem wystarczy napisać do Niej wiadomość prywatną na FB. Doradzi, zamówi i przyśle Wasze kosmetyki 💗
Zajrzyjcie również na jej stronę poświęconą produktom firmy Faberlic, polecam serdecznie.
FABERLIC - ŻURAWINA I POZIOMKA, ROZKOSZNE POŁĄCZENIE.

FABERLIC - ŻURAWINA I POZIOMKA, ROZKOSZNE POŁĄCZENIE.

Witajcie 😊

O kosmetykach firmy Faberlic piszę dość często, wiecie dlaczego? Dlatego, że je bardzo lubię. Są dobrej jakości, łatwo dostępne i nie kosztują miliony monet.
Jedną z moich ulubionych serii kosmetyków tej firmy, jest Vita Mania.
Jest to seria kosmetyków o owocowych, pięknych zapachach. To właśnie dzięki tym zapachom można zapomnieć o całym świecie i delektować się nimi w zaciszu łazienki (biorąc kąpiel), bądź wmasowując balsam w ciałko.
No właśnie balsam i ciałko, dziś troszkę w tym temacie...

                        Witaminowe mleczko do ciała Vita Mania żurawina- poziomka.

 Kosmetyk otrzymujemy w plastikowej tubce o pojemności 100ml.
Mleczko ma bardzo fajną konsystencję, nie lejącą i nie za gęstą, taką "w sam raz" 😁
Bardzo dobrze rozprowadza się je po skórze i dość szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Pozostawia za to skórę nawilżoną, mięciutką a jednocześnie ujędrnioną, delikatną w dotyku. Efekty widać i czuć już po pierwszym użyciu, jednak dłuższe stosowanie, zapewnia większą poprawę stanu ciałka. Dzięki zawartym w kosmetyku ekstraktom z poziomki i żurawiny, dostarczamy skórze wit. A, E i PP.
Wit.A - zmiękcza i wygładza powierzchnię skóry, nawilża, wyrównuje koloryt skóry.
Wit.E - pomaga nawilżyć skórę, wygładza ją, chroni przed fotostarzeniem.
Wita.PP - przyspiesza regenerację naskórka, wyrównuje koloryt, pomaga w walce z trądzikiem.

 Teraz dochodzimy do moim zdaniem najprzyjemniejszego momentu... mianowicie zapachu mleczka.
Połączenie poziomki z żurawiną to słodki aromat, który z każdą minuta staje się intensywniejszy i pozwala na odrobinę zapomnienia i relaksu.Uwielbiam te "soczyste" zapachy kosmetyków serii Vita Mania, w moim przekonaniu, można śmiało powiedzieć, że "smarujemy się owocami".

 Moje drogie, zarówno mleczko, jak i inne kosmetyki, możecie zamówić u mojej ukochanej konsultantki firmy Faberlic, Pani Magdaleny Rumińskiej.
Magda jest cudowną, kompetentną osobą, nie wciśnie Wam badziewia po to tylko by zarobić. Podpowie, doradzi, który kosmetyk będzie dla Was idealny. W moim przypadku, zawsze trafia w 10.
Madzia prowadzi również swoją stronę, może wpadnijcie i zostawcie kilka gwiazdek, sprawicie Jej ogromną radość.

FABERLIC - KREMOWE DOZNANIA POD PRYSZNICEM...

FABERLIC - KREMOWE DOZNANIA POD PRYSZNICEM...

Dzień dobry 😊

Poranny bądź wieczorny prysznic powinien być przyjemnym doznaniem, a nie tylko czynnością higieniczną. Takie miłe doznania może nam zaoferować firma Faberlic.
Magda jak zwykle stanęła na wysokości zadania, i po informacji czego oczekuję od żelu pod prysznic, wybrała dla mnie najlepszy.

             Kremowy żel pod prysznic z serii La Crema "Aromatyczna przyjemność"

Kosmetyk o kremowej konsystencji i zniewalającym zapachu, delikatnie oczyszcza skórę, dając poczucie gładkości i miękkości. Pobudza emocje i wprawia w dobry nastrój.
  • Olej pistacjowy pielęgnuje, zmiękcza i odżywia skórę, zapobiega jej wysuszaniu.
  • Aktywne składniki sprzyjają regeneracji skóry.
  • Żel posiada zniewalający pistacjowy zapach.

 Stosowanie żelu to ogromna przyjemność, nie tylko ze względu na bardzo miły zapach ale głównie z powodu idealnej, kremowej konsystencji. kosmetyk bardzo dobrze się pieni ale równie szybko spłukuję.
Pozostawia skórę świeżą, zregenerowaną, czystą i przyjemnie pachnącą.

Jeśli nie odpowiada Wam zapach pistacji, to możecie kupić żele w 5 innych kombinacjach zapachowych.
Do żelu można również skompletować mleczko do ciała, dezodorant, krem do rąk bądź szampon z serii La Creme.
Wiecie gdzie te wszystkie cuda można zdobyć?
No jak to gdzie? U Madzi 💙
Wpadnijcie również na Jej stronkę i zostawcie parę gwiazdek, z pewnością się ucieszy 😀




OILMEDICA - WŁOSY, PIĘKNA OZDOBA, JEŚLI WIESZ JAK O NIE DBAĆ.

OILMEDICA - WŁOSY, PIĘKNA OZDOBA, JEŚLI WIESZ JAK O NIE DBAĆ.

Witajcie 😊

Firma Oilmedica specjalizuje się w tworzeniu kosmetyków dbających o kondycję naszej skóry i włosów. Są to kosmetyki bardzo wysokiej jakości, z dobrym składem i w świetnych cenach.
Dziś chcę Was zainteresować dwoma kosmetykami tej firmy, kosmetykami, które sprawią, że nasze włosy nabiorą życia.
Łamliwe, matowe, napuszone... takie właśnie problemy dotyczyły moich włosów.
Z doświadczenia wiem, że stan naszych włosów, to nie zawsze efekt używania złych kosmetyków, może to być również oznaka, że w naszym organizmie dzieje się coś złego. Zatem, zanim zaczniemy złorzeczyć na ulubiony szampon czy odżywkę, warto zrobić odpowiednie badania aby wykluczyć czynnik chorobowy.
OK, okazało się, że jestem już zdrowa, zatem czas rozejrzeć się za dobrymi kosmetykami.

"Wpadł mi w oko" olejek firmy Oilmedica, i postanowiłam go wypróbować. 

Przede wszystkim mamy tu bardzo interesujący skład:
- olej kokosowy - ma działanie regenerujące, nawilżające, wzmacniające i odżywcze.Dzięki stosowaniu kosmetyków zawierających olej kokosowy, włosy stają się gładsze, błyszczące. Olej kokosowy, nałożony na włosy i skórę głowy, ma również działanie łagodzące podrażnienia skóry, natomiast ze względu na właściwości antybakteryjne leczy łupież łagodzi świąd oraz stymuluje i odżywia mieszki włosowe.

- ekstrakt z Amli - olejek z owoców amli (owoc przypominający europejski agrest), hamuje proces wypadania włosów oraz przyspiesza ich wzrost. Ponad to leczy łupież oraz regeneruje skórę głowy.

- ekstrakt z rozmarynu - w olejkach i innych produktach na włosy może służyć do wzmocnienia włosów, jako środek zapobiegający wypadaniu i siwieniu włosów.

Olejek zamknięty w plastikowej buteleczce o pojemności 125ml.
Co bardzo zaskakujące, olejek jest w formie stałej, aby użyć go w formie płynnej, trzeba zastosować ciepłą kąpiel.
Butelkę umieszczamy na kilka minut w ciepłej wodzie, po uzyskaniu płynnej konsystencji, niewielką ilość nakładamy na włosy, oraz wmasować w skórę głowy, należy pozostawić na skórze od 5 do 50 minut, następnie dokładnie spłukać. Olejek pięknie pachnie, dzięki czemu zabieg pielegnacyjny staje się prawdziwą przyjemnością.

Zapewne samo olejowanie włosów bardzo poprawi ich kondycję, jednak działanie kompleksowe, zawsze skutkuje lepszymi efektami. Dlatego właśnie chcę Wam przedstawić jeszcze jeden kosmetyk do włosów firmy Oilmedica.

                                                Skoncentrowana odzywka do włosów. 

Suche, plączące się, pozbawione blasku i ogólnie słabe włosy, z pewnością staną się mocniejsze, bardziej błyszczące i miękkie, po zastosowaniu odżywki. Już po pierwszej aplikacji, zauważycie różnicę.
Regularne stosowanie odżywki zapewni zdrowszy i piękniejszy wygląd naszych włosów.
Również w tym kosmetyku mamy bardzo interesujący i leczniczy skład:

- arginina - wzmaga produkcję tlenku azotu, używana jest w preparatach leczniczych i pielęgnacyjnych, jako środek poprawiający ukrwienie skóry. Dlatego najczęściej występuje w szamponach i wcierkach do włosów słabych oraz preparatach rozgrzewających i rozszerzających naczynia krwionośne.

- kurkuma -  oczyszcza skórę głowy, rozjaśnia włosy, wzmacnia cebulki, hamuję wypadanie włosów.

- ekstrakt z wierzby - działa antyzapalnieW przypadku włosów przetłuszczających się ułatwia złuszczanie warstwy rogowej naskórka i przeciwdziała pojawieniu się łupieżu.

Jak sami widzicie, zarówno olejek jak i odżywka, mają bardzo dobre, naturalne składy. Dostarczają naszym włosom składniki niezbędne do szybkiego wzrostu, do zatrzymania ich wypadania, do leczenia łupieżu.
Kosmetyki stosowane regularnie, zapewniają piękne i zdrowe włosy, dzięki czemu będą ozdobą każdej kobiety.

Moi Drodzy, te i inne kosmetyki firmy Oilmedica możecie nabyć w dobrych aptekach. Warto również zaobserwować fp firmy, aby dowiadywać się o wszelkich nowościach.
OILMEDICA - PROSTE OPAKOWANIE, BOGATE WNĘTRZE

OILMEDICA - PROSTE OPAKOWANIE, BOGATE WNĘTRZE

Witajcie 😊

Najpierw zadajmy sobie pytanie: Czego oczekujemy od balsamu do ciała?
Przede wszystkim oczekuję dobrego nawilżenia... Tak, tego moja sucha skóra pragnie najbardziej.
Miło by było, gdyby takowy balsam posiadał w składzie witaminki i składniki odżywcze, dzięki którym skóra będzie zdrowsza a co za tym idzie, piękniejsza.
Bardzo przyjemnym dodatkiem byłoby, "bytowanie" w takim kosmetyku, substancji pochodzenia naturalnego... Wszak skóra to "żywy twór" i tego typu składniki, przyswaja najszybciej, dzięki czemu osiągamy najlepsze i najszybsze efekty stosowania kosmetyku.

Mam to szczęście, że znalazłam balsam, który spełnia wszystkie moje oczekiwania, a nawet ma kilka "zalet" więcej.

Nawilżający balsam do ciała- to jeden z wielu kosmetyków firmy Oilmedica.
Firma wyznaje zasadę, że najważniejsza jest jakość, nie ilość, dlatego na rynku nie znajdziemy setek ich produktów, a tylko kilka, za to dopracowanych w każdym , najmniejszym detalu.

Zacznijmy na przykładzie balsamu do ciała. Kosmetyk zamknięty w plastikowej butelce o pojemności 300ml.
Proste, niczym nie wyróżniające się opakowanie, mimo wszystko zachęca do wypróbowania. Dlaczego? Może z powodu wymienionego na etykiecie naturalnego składu...

No właśnie, producent zapewnia, że w kosmetyku znajdziemy 95% składników pochodzenia naturalnego.
Jak widać na etykiecie, przewodnimi składnikami jest kurkuma, D-pantenol oraz olej kokosowy.

Kurkuma - stosowana zewnętrznie ma właściwości antybakteryjne i antyseptyczne, redukuje stany zapalne oraz reguluje pracę gruczołów łojowych. Kurkuma rewelacyjnie działa także na przebarwienia słoneczne, a także na przebarwienia trądzikowe i wszelkie niedoskonałości skóry.

Olej kokosowy -  utrzymuje skórę w świetnej kondycji, jest naturalny i… pięknie pachnie. Ale to nie koniec. Dzięki temu, że olej kokosowy hamuje rozwój wolnych rodników, nasza skóra dłużej zachowuje młodość i sprężystość. Kokos pomaga też zregenerować skórę, uporać się z przebarwieniami i plamami, a także usunąć martwy, łuszczący się naskórek.

D-Pantenol -  prowitamina B5 - ma udowodnione działanie nawilżające, łagodzące podrażnienia, ale także przeciwzapalne. Sprawdzi się przy pielęgnacji suchej, wymagającej skóry. Pomaga leczyć drobne rany (skaleczenia, otarcia, pęcherze) i stymuluje procesy regeneracyjne.

Jak widzicie, same pożyteczne składniki, pożyteczne z wielu powodów i działające  rewelacyjne na naszą skórę.

Co można powiedzieć o samym kosmetyku...
Dość duża butla (300ml), wyposażona została w pompkę dla łatwiejszej aplikacji, oraz korek typu zamknij- otwórz.
Konsystencja gęsta, kremowa, dzięki czemu balsam świetnie się wsmarowuje i dość szybko wchłania. Kosmetyk bardzo delikatnie, pięknie pachnie.
Po kilku tygodniach stosowania zauważyłam, nie tylko znaczną poprawę ogólnego stanu skóry, stała się miękka, dobrze nawilżona, ale również bardzo ładnie wyrównał się jej koloryt. Kilka przebarwień, które istniały, zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Kosmetyk można stosować zarówno po wieczornej kąpieli jak i porannym prysznicu. Nie musimy czekać godzinami aż się wchłonie, aby wskoczyć do łóżka, bądź ubrać się do pracy.
Nie należy jednak przesadzać z ilością... nie ma takiej potrzeby 😀

Moi drodzy, z pełnym przekonaniem mogę Wam polecić ten kosmetyk. Przetestowałam na sobie i wiem, że działa, pachnie, regeneruje. Postawcie na prostotę opakowania, ale bogate wnętrze.
Zapraszam do zakupu w dobrych aptekach i poznania innych produktów firmy.

FABERLIC - W ROLI GŁÓWNEJ  PIELĘGNACJA DŁONI

FABERLIC - W ROLI GŁÓWNEJ PIELĘGNACJA DŁONI

Witajcie 😊

Mam piekielnie zniszczone dłonie i paznokcie. Wstyd się do tego przyznawać, gdyż jak każda kobieta, chciałabym aby ta część ciała była równie zadbana, jak reszta. Niestety, praca jaką wykonuję (kuchenkowa w szpitalu), polega między innymi na zmywaniu setek naczyń, przez co dłonie prezentują się tragicznie.
Jak można przywrócić ich ładny wygląd? W bardzo prosty sposób, wystarczy skontaktować się z moją ulubiona konsultantką Faberlic, Panią Magdaleną Rumińską, opisać problem i natychmiast znajduje rozwiązanie.
Dla mnie wybrała kilka kremów do rąk, które chcę Wam dziś przybliżyć.

 Pierwszy to świetny, witaminowy krem z serii Vita Mania - "Poziomka, żurawina"
Jak wiadomo, kosmetyki z serii Vita Mania wyróżniają się przepięknym zapachem, są tak zniewalająco aromatyczne, że wmasowując krem w dłonie, mam ochotę je później lizać (czego oczywiście nie polecam, smak nie idzie w parze z zapachem 😂).

Krem "Poziomka, żurawina" błyskawicznie nawilża i zmiękcza skórę, nie pozostawiając tłustego filmu. Połączenie ekstraktów z ulubionych owoców z kompleksem witamin А, Е, РР regenerują i odżywiają skórę, zapewniając kompleksową pielęgnację.
Kosmetyk zamknięty w plastikowej tubce o poj.75ml,  lekka formuła  i spora zawartość gliceryny sprawia, że krem bardzo dobrze się rozsmarowuje i szybko wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Po kilkudniowym stosowaniu, widzę zdecydowaną poprawę wyglądu zarówno dłoni jak i paznokci. Skóra stała się miękka, gładka w efekcie czego, nie muszę już się wstydzić w momencie witania z kimkolwiek. Do tego dorzucamy obłędny zapach poziomek (bardziej wyczuwalny w kremie) i miłość kwitnie od pierwszego posmarowania. Jeśli macie inne preferencje co do zapachów, to są dostępne inne opcje:
- karambola, maracuja
- porzeczka, jeżyna
- mango, papaja
- kiwi, awokado

Wybór pozostawiam w Waszych dłoniach...

Kolejny krem do rąk, to kosmetyk z linii La Creme ...Aromatyczna przyjemność


Jest to głęboko regenerujący krem do rąk i paznokci. Pochodzi z bardzo aromatycznej i kremowej serii kosmetyków La Creme, w tym egzemplarzu linia Milk&Protein.
Kosmetyk zamknięty w plastikowej tubce o pojemności 75ml. Bardzo kremowa konsystencja sprawia, że świetnie się rozsmarowuje i wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustej warstwy. Ponieważ zawiera w swoim składzie olej pistacjowy, towarzyszy nam piękny, właśnie, pistacjowy zapach. Dłonie dzięki stosowaniu kremu, zyskują aksamitną wręcz miękkość, paznokcie stają się twardsze i piękniejsze.

 Moi drodzy, zarówno kremy do rak, jak i każdy inny kosmetyk z firmy Faberlic, możecie zamówić u mojej ulubionej konsultantki Pani Magdaleny Rumińskiej. Kobieta o złotym sercu i ogromnej wiedzy na temat rosyjskich kosmetyków,  nie tylko sprzeda nam kosmetyk ale najpierw doradzi idealny produkt dla Nas. Polecam serdecznie 💙
Kochani, znajdźcie chwilkę i wpadnijcie na stronę Pani Magdy, z pewnością będzie jej miło. Jeśli spodoba się Wam strona, to zostawcie oceny w postaci pięknych gwiazdek 💙

FABERLIC - idealna czystość i piękny zapach, czy to możliwe dzięki jednemu kosmetykowi?

FABERLIC - idealna czystość i piękny zapach, czy to możliwe dzięki jednemu kosmetykowi?

Dzień dobry 😊

Firma Faberlic, wkroczyła na rodzimy rynek jakiś czas temu i muszę przyznać, że świetnie się rozwija, dzięki kompetentnym konsultantkom. Jedną z takowych konsultantek jest Pani Magdalena Rumińska, która zawsze świetnie doradza, jaki kosmetyk jest dla nas dobry, jaki zapach można śmiało "założyć" na wieczorne wyjście, bądź czym zmyć uporczywy brud z kuchenki.
Jak widać oferta firmy jest wszechstronna i każdy znajdzie coś dla Siebie.

Dziś zapraszam Was na wpis o kosmetyku, który moje serce podbił od pierwszego użycia...

                                  Perfumowany żel pod prysznic Festa di Vita

Żel delikatnie ale bardzo skutecznie oczyszcza skórę, nie powodując jej wysuszenia. Działa jak większość żeli do mycia ciałka, jest jednak jedna rzecz, która go wyróżnia z miliona innych tego typu kosmetyków.
Zapach - tak, ten zapach potrafi rozkochać w sobie każdą kobietę, każdą bez wyjątku. Co prawda mamy różne upodobania co do aromatów, jednak w tej mieszance, każda znajdzie coś dla Siebie.
Połączenie wielu nut, ( bergamotka, skórka cytrynowa, gruszka, frezja, piwonia, jaśmin, cedr i piżmo) tworzy jeden, idealnie brzmiący akord. Spodoba się zarówno kobietom, które kochają słodkie, owocowe zapachy jak i tym, które wolą zapachy kwiatowe. 
Żel bardzo dobrze się pieni, więc już niewielka ilość wystarczy aby dokładnie oczyścić ciało. Pozostawia skórę miękką i pachnącą, bez wysuszenia i uczucia ściągnięcia.


 Ze względu na piękny zapach, mogę również polecić Wam produkt, który go przedłuży na co najmniej kilka godzin.

                                 Perfumowany dezodorant Festa di Vita. 

 Pełen energii, życia i optymizmu, radosny zapach Festa di Vita zaprasza do miłego świętowania. Zachwyca już od pierwszych nut i porywa za sobą, obiecując serię niezapomnianych przygód. To czucie podniosłości, które wisi w powietrzu. Te tysiące różnobarwnych ogni i fajerwerków w sercu!
Zapach o wyrazistym charakterze, tak jak jego właścicielka. Eksploduje intensywnymi nutami bergamotki i skórki cytryny. Namiętne, kwiatowe nuty piwonii, jaśminu i frezji krążą w ognistym tańcu, tworząc karnawałową atmosferę.
Jeden "psik" i mamy idealne przedłużenie porannej świeżości.

Bardzo fajny zestaw, dzięki któremu mogę się cieszyć pięknym zapachem długi czas. Świeży, porywający, zapraszający do codziennego używania 💜💜

Moje drogie, jeśli chciałybyście zamówić te kosmetyki, zapraszam Was do kontaktu z Madzią Rumińską.
Zajrzyjcie również na stronę Magdy i wrzućcie jakąś "gwiazdeczkę", z pewnością będzie Jej miło, zawsze cieszy fakt, że ktoś docenia naszą pracę 💙
OILMEDICA - ŁAGODZĄCY ŻEL MICELARNY I KORZYŚCI PŁYNĄCE Z UŻYWANIA TEGO KOSMETYKU.

OILMEDICA - ŁAGODZĄCY ŻEL MICELARNY I KORZYŚCI PŁYNĄCE Z UŻYWANIA TEGO KOSMETYKU.

Witajcie 😊

 Olimedica to polska firma, zajmująca się produkcją kosmetyków naturalnych. Co więcej, firma "urzęduje" w mojej ukochanej Łodzi, moim mieście rodzinnym, więc z nieukrywanym zapałem, zabrałam się za testowanie ich produktów.
Na pierwszy rzut poleciał...
                                                  Łagodzący żel micelarny

 Żel bardzo dokładnie usuwa makijaż, oraz oczyszcza skórę. żel jak żel, można by pomyśleć, jednak istnieje coś co go wyróżnia, a mianowicie skład.
Aż 96% składu, to produkty pochodzenia naturalnego.

Dzięki naturalnym składnikom, neutralnemu wobec skóry Ph oraz zawartości prebiotyku, żel przywraca równowagę mikrobioty skóry, która jest zaburzona intensywnym trybem życia oraz zanieczyszczeniem środowiska. W intensywnej odbudowie i regeneracji, pomagają bardzo zawarte w żelu micele.Micele to cząsteczki o kolistej budowie, które zbudowane są z elementu hydrofilowego i lipofilowego, które działają jak "rozpuszczalnik" tłuszczu i zanieczyszczeń.

Dzięki codziennemu demakijażowi z użyciem żelu, moja skóra zyskuje wyjątkową czystość. Jednak to nie koniec dobrodziejstw, jakie niesie używanie kosmetyku.
"Przyjaźń" z tym żelem zapewnia również świetne odżywienie i nawilżenie cery, a to za sprawą dobrze skomponowanego składu.
- Kurkuma- o silnym działaniu odżywczym i wyrównującym koloryt skóry, przyspiesza odnowę komórek , redukuje zmarszczki i rozjaśnia przebarwienia. Delikatnie złuszcza naskórek, zmniejsza wydzielanie sebum, łagodzi podrażnienia.
- Algi morskie-  zawierają duże ilości witamin z grupy B i aminokwasów. Wpływa na różnicowanie komórek keranocytów, wygładzając i zagęszczając naskórek.
Przyznam, że nie mam zbyt mocnego parcia na kosmetyki "eco", "wege" czy ogólnie naturalne. Jeżeli jednak są łatwo dostępne i super cenie, to nie widzę powodu by nie korzystać z ich dobrodziejstw. Wszak chemii w życiu mamy pod dostatkiem, więc przynajmniej raz na jakiś czas należy naszej skórze oszczędzić kontaktu ze sztucznymi składnikami, w zamian oferując zdrowe, naturalne.

Na koniec troszkę danych "technicznych":
Żel zamknięty w plastikowej butelce o pojemności 200ml. Butelka zaopatrzona w pompkę, dzięki której kosmetyk łatwo nanosimy na wacik. Najlepsze efekty oczyszczające uzyskamy, jeśli nasączony żelem wacik, przyłożymy na kilka sekund do skóry (aby aktywne składniki rozpuściły tłuste zanieczyszczenia) a następnie "ściągniemy" cały brud w dół. Kosmetyk posiada bardzo delikatny zapach.

Drogie Panie, przetestowałam i z czystym sumieniem polecam Wam żel micelarny firmy Oilmedica.
Jeżeli chcecie poznać wszelkie promocje, nowości, zapraszam Was do obserwacji Fp firmy.
W kolejnych postach przedstawię Wam inne produkty firmy i mogę zdradzić od razu, że będzie co czytać 😁


DUFT&DOFT - Czy koreańskie kremy podbiją moje serce?

Witam Was 😊 Ci, którzy są ze mną dłużej wiedzą, że mam hopla na punkcie kremów do rąk. Mam je porozstawiane w całym mieszkaniu, w torebc...

Copyright © 2014 Testowanie z Marieną , Blogger