KIEHL ŻEGARSKI - PŁYN DO ZADAŃ SPECJALNYCH I NIE TYLKO

Witajcie 😊

Powrót z urlopu do pracy przeważnie bywa ciężki, jesteśmy rozleniwieni, żyjemy jeszcze wakacyjnymi wspomnieniami, jednak trzeba się wziąć w garść i zająć się obowiązkami zawodowymi. W moim przypadku jest troszkę inaczej, powrót po urlopie wiąże się z wielkim sprzątaniem kuchni a wieć okazją do przetestowania kolejnych produktów.
Tym razem weźmiemy na tapetę firmę KIEHL& ŻEGARSKI.
Dzięki uprzejmości firmy mogłam przetestować płyn Grasset plus, przeznaczony do kuchni.
Alkaliczny, szybko działający środek do mycia kuchni przeznaczony do usuwania tłuszczu, oleju i białka pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. Intensywne działanie czyszczące produktu zostało osiągnięte poprzez zastosowanie specjalnej synergicznej kombinacji tenzydów. Grasset-plus można stosować z zimną i z ciepłą wodą. Chroni przed korozją. Produkt zawiera wyłącznie składniki dopuszczone do czyszczenia w obszarze spożywczym.

Jak wiecie, pracuję w szpitalu i w kuchni muszę mieć czyściutko w każdym możliwym miejscu. Zlewozmywak, wypażarka, blaty, szafki to miejsca z którymi ma styczność żywność lub talerze, a wiadomo, że  higiena to podstawa. Brudne naczynia bądź sprzęty, mogą bardzo źle wpłynąć na zdrowie pacjentów, dlatego jest bardzo mocny nacisk kładziony na czystość.
Dlatego właśnie testy płynu w tym miejscu... Sami możecie ocenić efekty...





Wiadomo, że brudny zlewozmywak to siedlisko bakterii, również wygląd nie zaprasza do korzystania. Co innego, jeśli skorzystamy z dobroczynnego działania środka Kiehl&Żegarski. Znikają wszelkie tłuste plamy i zabrudzenia, osad z herbaty czy innych zanieczyszczeń.  Nawet zwykłe ale dość uciążliwe plamy zaschniętej wody, znikają w mgnieniu oka. Teraz mogę wsadzić tu talerze do mycia, gdyż mam pewność że zlewozmywak jest czysty a tym samym bezpieczny.
Po umyciu talerzy, musimy je wyparzyć, o ile wewnątrz czyszczeniem zajmuje się odpowiedni człowiek, o tyle na zewnątrz o czystość i ładny wygląd muszę zadbać sama...A oto efekty czyszczenia wypażarki testowanym środkiem.



Czyste, lśniące jak lustro urządzenia, swoim wyglądem zapewnia, że możemy bezpiecznie wypażać w nim talerze, a następnie serwować na nich posiłki, bez obawy, że znajdzie się na nich jakiś brud bądź nieproszona bakteryja.
Blaty, szafki, wszelkiego rodzaju urządzenia znajdujące się w szpitalnej kuchni, z powodzeniem można myć przy użyciu środka Grasset Plus (przed pierwszym użyciem należy sprawdzić w niewidocznym miejscu odporność materiału na działanie produktu).
Środek świetnie nadaje się do mycia wszelkiego rodzaju powierzchni, ścian, płytek, podłóg, urządzeń aluminiowych, tak na prawdę można czyścić wszelkie powierzchnie (po sprawdzeniu). W zależności od stopnia zabrudzenia możemy stosować produkt rozcieńczony bądź nierozcieńczony.
Używając środka do powierzchni mających styczność z żywnością, należy dokładnie przemyć czyszczoną powierzchnię ciepłą wodą.

Podsumowując: używanie profesjonalnych środków czyszczących daje nam pewność, że czyszczone powierzchnie nabiorą pięknego wyglądu, będą bezpieczne i ładnie się prezentują. Dodatkowym atutem w przypadku tego płynu jest długotrwały, ładny, delikatny zapach.
Kiedyś preparaty profesjonalne były niedostępne dla zwykłych śmiertelników, jedynie firmy sprzątające mogły cieszyć się z ich używania. Aktualnie, firmy produkujące takie środki, wychodzą Nam naprzeciw, dzięki czemu skraca się czas sprzątania a efekty utrzymują się dłużej.

Stanowczo polecam produkt firmy Kiehl & Żegarski, z uwagi na super efekty osiągnięte dzięki zastosowaniu płynu Grasset Plus.



8 komentarzy:

  1. Naprawdę wszystko tak pięknie błyszczy, totalnie czyste pomieszczenie. Produkt bardzo ciekawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Produkt może nie zachęca opakowaniem, jednak widać, że jest bardzo skuteczny. Jak z wydajnością? Pozdrawiam, Michał (www.testujacymichal.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dość wydajny, w zależności czy rozcieńczamy czy nie, ale efekty są dobre.

      Usuń
  3. Opakowanie nieładne. Ale jeśli produkt wart ceny, to może wygląd niektórych nieodstraszy. ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda,opakowanie nei zachęca ale zawartość jest imponująca.

      Usuń
  4. Niekiedy tak jest, że opakowanie zniechęca bo brzydkie a to w nim zawarte to samo dobro.
    Jak ja widzę jak to wszystko lśno to aż chce się pp tej podłodze poślizgać.
    Kurczę ciekawe gdzie to dostać?

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie nie estetyczne opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  6. Skuteczny środek. Fajnie pokazałaś efekt na fotkach.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jest to znak, że ktoś mnie czyta :D

AVON - SUKCES FIRMY GWARANTUJE ŚWIETNA KONSULTANTKA

Dzień dobry 😊  Jak wszystkim wiadomo, jest na polskim rynku kilka firm kosmetycznych, działających w systemie sprzedaży bezpośredniej. Ta...

Copyright © 2014 Testowanie z Marieną , Blogger