FLO - MIĘKKOŚĆ, DELIKATNOŚĆ I CUDOWNY ZAPACH UBRAŃ DZIĘKI JEDNEMU PŁYNOWI...

Dzień dobry 😊

Zamiłowanie do porządku zostało mi wpojone dawno, dawno temu. Wychowywałam się w domu dziecka i tam kładziono szalony nacisk na naukę czystości, do tego stopnia, że przed spaniem składaliśmy ubrania w tzw. kosteczkę...
W życiu dorosłym nadal kieruję się wpojoną zasadą, że może być biednie ale musi być "na błysk".
O moich domowych porządkach czytacie co rusz, pokazuję Wam zdjęcia przed, w trakcie i po...
Jest jednak sfera, która piekielnie ciężko pokazać - miękkość i zapach.
O czym piszę? Oczywiście o ubraniach. Dziś troszkę to zmienimy i postaram się Wam pokazać odrobinę mojej szafy. Po co zapytacie? No jak to- ten kto mnie choć troszkę zna wie, że nie bez powodu, a powód oczywisty. Kolejny doskonały produkt od znanej już Wam marki FLO.
Tak więc bez zbędnych ceregieli zapraszam Was na testowanie płynu do płukania ubrań Flo Pure.
Płyn do płukania tkanin Flo Pure głęboko wnika w strukturę materiału na długo pozostawiając w nim przyjemny, delikatny zapach z nutami owoców i kwiatów. Zawiera składniki ułatwiające prasowanie Easy Iron oraz skutecznie zapobiega elektryzowaniu się tkanin. Daje długotrwałe uczucie miękkości i świeżości.
Płyn zamknięty w litrowej, plastikowej butelce, jest dość gęsty i już niewielka ilość wystarczy, aby nadać przepiękny, świeży zapach naszym tkaninom.
Nie wiem jak u Was ale u mnie w szafie zawsze poupychane są mydełka, po pierwsze aby odstraszać jakieś zbłąkane molisko, które miało by chęć się w niej zadomowić, po drugie aby z szafy wydobywał się zawsze ładny zapach. Jednak zdecydowanie prostszym rozwiązaniem jest używanie płynu do płukania tkanin, zdecydowanie mniej pomysłowości to wymaga... Wystarczy znaleźć dobry płyn i go użyć, ot i cała filozofia.
Płyn do płukania marki FLO zapewnia piękny zapach na długo ( co prawda co rusz dokładam do szafy świeżo wyprane ubrania więc ciężko mi to ocenić), ale efekt jest zniewalający... otwieram ogromniaste drzwi i pierwsze co czuję? Zapach łąki, rozkwitających kwiatów ... Szkoda, że nie można przez monitor przekazać zapachu, może kiedyś będzie dostępna taka funkcja 😀😀
Dzięki używaniu płynu, ubrania są mięciutkie, delikatne i miłe w dotyku. Dodatkowo dzięki odpowiedniej formule, detergent powoduje, że wysuszone ubrania bardzo łatwo można prasować. W mgnieniu oka znikają wszelkie zagniecenia, natomiast nie znika piękny zapach.
Płyn zapewnia również antystatyczność, co w praktyce oznacza "mniej kopania prądem", czyli nie elektryzowanie ubrań, bo któż z Nas nie spotkał się z tym niezbyt miłym zjawiskiem.
Cóż, odkąd używam płynu marki FLO, pozostało w mojej szafie jedno, jedyne mydełko, tylko i wyłącznie w celu ozdobnym. Ten piękny motylek też ma swoją historię i zostanie w mojej szafie na zawsze.
Moi drodzy, jeśli cenicie sobie piękny zapach oraz delikatność Waszych ubrań to zdecydowanie powinniście zainteresować się produktami marki FLO. Zarówno opisywany wcześniej przeze mnie płyn do prania, jak i płyn do płukania tkanin okazały się być bardzo dobrymi produktami. Skuteczne, działające, sprawdzone i przetestowane na moich fatałaszkach.

5 komentarzy:

  1. Wow ale w półkach super po układane ciuchy ja tak mam ale tylko jeden dzień 😁😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak mam przeważnie, niestety tak jak pisałam skaza z dzieciństwa :D

      Usuń
    2. Szkoda że ja tak nie mam... chwila moment cos szukam i kończy się bajzel 😁😂

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jest to znak, że ktoś mnie czyta :D

AVON - SUKCES FIRMY GWARANTUJE ŚWIETNA KONSULTANTKA

Dzień dobry 😊  Jak wszystkim wiadomo, jest na polskim rynku kilka firm kosmetycznych, działających w systemie sprzedaży bezpośredniej. Ta...

Copyright © 2014 Testowanie z Marieną , Blogger