SPEICHERSTADT

Witajcie 😊

Moja przygoda z niemiecką firmą Speicherstadt zaczęła się w dość typowy sposób, napisałam prośbę i otrzymałam odpowiedź negatywną. Po kilku dniach otrzymałam wiadomość że jednak zmienili zdanie i przyślą mi swoje produkty. Wiadomo że człowiek cieszy się bardzo z takich gestów. Czekałam cierpliwie na przesyłkę gdy dostałam wiadomość że paczka wróciła do nadawcy. Okazało się że zawiniła firma kurierska, która nie raczyła ani poinformować o przesyłce ani jej dostarczyć, natomiast o dziwo odesłali. No nic, myślę sobie- straciłam możliwość poznania produktu. Moje zaskoczenie sięgnęło zenitu gdy dostałam wiadomość że firma wyśle mi przesyłkę powtórnie...i jest 💙💙💙

Pierwsze co się rzuca po otwarciu paczki to zapach...💗 Zapach cudownej herbaty. Czarna, liściasta, mocna, pyszna herbata Earl Grey. Szczerze pisząc nie wiem nawet jak Wam opisać zapach i smak. Niesamowity aromat 💕pachnie w całej szafce. Smak jest tak doskonały że śmiało mogę zaryzykować twierdzenie iż jeszcze tak dobrej herbaty nie piłam. Ogólnie zawsze uważałam że herbata liściasta jest o wiele lepsza niż ekspresowa, jednak przeważnie kupowałam tą drugą. Obiecuję solennie że już nie napiję się innej niż liściasta 💪

Paczka od firmy zawiera również kawę, czekoladę do picia, tabliczkę czekolady i kubek. Pozwólcie jednak że o innych produktach napiszę już w następnym poście. Nie można mieszać takich pyszności.


                                       Smacznego :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jest to znak, że ktoś mnie czyta :D

AVON - SUKCES FIRMY GWARANTUJE ŚWIETNA KONSULTANTKA

Dzień dobry 😊  Jak wszystkim wiadomo, jest na polskim rynku kilka firm kosmetycznych, działających w systemie sprzedaży bezpośredniej. Ta...

Copyright © 2014 Testowanie z Marieną , Blogger