FABERLIC -no, i zapachniało

Dzień dobry 😊

 Faberlic.... juz tyle razy pisałam o kosmetykach tej firmy, że mam wrażenie iż opisałam wszystkie. Nic z tego, nie opisałam nawet 1/100 😂
Dobrze, postaram się zaprezentować Wam choć 1/10 😂

Dzisiaj chciałabym się skupić troszeczkę na zapachach...

Używanie dezodorantu, to świetny sposób na szybkie odświeżenie,  jednak każda z Nas ma świadomość, że należy zachować kilka zasad.
Pierwsza, główna, podstawowa: nie używajmy dezodorantu na spocone mocno ciało, zwłaszcza w miejscach takich jak pachy... Nie będę pisać dlaczego, myślę, że większość wie a mniejszość, która tak robi dowie się od współpracowników, ludzi jeżdżących komunikacją miejską, bądź sami dojdą do odpowiednich wniosków...
No dobrze, zajmijmy się zatem pachnącym i przyjemnym tematem.


Faberlic ma w swej bogatej ofercie kilka perfumowanych kosmetyków, takich jak opisywany niedawno zestaw żel pod prysznic i dezodorant fest Di Vita.
Okazuje się, że mamy do wyboru jeszcze kilka takich zestawów.
Dziś chcę Wam przedstawić 3 produkty, w których zakochałam się od pierwszego "niuchniecia".
 Pierwszy z nich to mój ulubieniec 💙💙

                                                CHATEAUX DE LA LOIRE

 Сhâteaux de la Loire – kwiatowo-owocowy, korzenny zapach z drogocenną nutą irysa w szlachetnej ramie z pikantnych przypraw, które pachną iście po królewsku.
Czy po królewsku? Nie wiem, nie znam żadnej królowej ale jak dla mnie zapach jest przepiękny. 
Rzadko podoba mi się zapach aż tak bardzo, jednak ten dezodorant zawładnął wszystkimi moimi zmysłami.
Nasycony kwiatowo-owocowy akord tchnie świeżością i orzeźwiającym chłodem. Tajemnicza bergamotka, ylang-ylang, krucha frezja i delikatny fiołek zachwycają kobiecością. Subtelna nuta irysa w szlachetnej oprawie korzennych przypraw pobrzmiewa prawdziwie po królewsku. Bogate, końcowe akordy stworzone zostały z cedru, piżma i wanilii.
Dezodorant można zakupić w komplecie z wodą toaletową i żelem pod prysznic. Mnie się jeszcze nie udało dokupić, gdyż jest tak duży popyt, że ciągle brakuje w magazynie, czekam zatem cierpliwie na swoją okazję.


                                                   O FEERIQUE SENSUELLE

Zapach przywodzi na myśl uwodzącą muzykę zachłannej miłości. Jego dotyk jest lekki i nieodczuwalny, jak marzenia, zrodzone o świcie. Ciemny aksamit przypraw - cynamon i czekolada. Atlas świeżej róży i wonnego jaśminu. Subtelny jedwab ylang-ylang i wiciokrzewu. Łagodny puch wanilii i białych płatków.
Delikatny, lekki, subtelny, kobiecy zapach, który pokocha każda z Pań. Pachnąca mgiełka otacza ciało i zmysły, zapraszając do smakowania życia. Poznaj te woń a zdobędziesz świat bez najmniejszego wysiłku.

Dezodorant również można kupić w zestawie z żelem pod prysznic oraz wodą toaletową.

                                                                   INCOGNITO

Już sama nazwa dezodorantu zapowiada, że jest to produkt wyjątkowy, tajemniczy.

Nuta głowy: jabłko, pigwa, bergamotka, słodka cytryna, klementynka, liście maliny.
Nuta serca: róża, jaśmin, kwiat brzoskwini, wiciokrzew.
Nuta bazy: ambra, drzewo sandałowe, piżmo.

Zmysłowe połączenie delikatnych kwiatów ze słodkawymi nutami owoców, gwarantuje przepiękny, ponadczasowy aromat. Zmysłowy do granic możliwości i tajemniczy jak (być może) jej właścicielka.

Ponieważ bardzo spodobał mi się opis na stronie Faberlic, wkleję go Wam w całości...
" Ten wyszukany zapach uosabia sobą obraz zagadkowego gościa dzięki nutom klementynki, pigwy i jabłka. Wyrafinowany wydźwięk nuty serca porusza odcieniami róży, wiciokrzewu i kwiatu brzoskwini. Ambro-piżmowa baza otula tajemnicą i pozwala nieznajomej zachować swoje incognito".
Zgadzam się z nim w 100%.
Incognito można kupić w zestawie z wodą toaletową i żelem pod prysznic.

Moje Drogie Panie, zapewne teraz zastanawiacie się gdzie, i za ile, możecie zdobyć te wspaniałe kosmetyki?
Już odpowiadam, możecie je nabyć w całkiem niezłej cenie u mojej ulubionej konsultantki Faberlic... czyli słynnej Magdaleny Rumińskiej 💙
Magda zawsze służy radą i pomocą w doborze odpowiednich kosmetyków, zamówi i wysle je Wam na adres domowy. Czyż można prościej?
Zajrzyjcie koniecznie na stronę Magdy, zostawcie po sobie ślad w postaci gwiazdki, zapewne będzie jej miło.


2 komentarze:

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jest to znak, że ktoś mnie czyta :D

DUFT&DOFT - Czy koreańskie kremy podbiją moje serce?

Witam Was 😊 Ci, którzy są ze mną dłużej wiedzą, że mam hopla na punkcie kremów do rąk. Mam je porozstawiane w całym mieszkaniu, w torebc...

Copyright © 2014 Testowanie z Marieną , Blogger