ECOCHEMIA- I TWOJA ŁAZIENKA LŚNI

Dzień dobry 😊

Miło mi Was poinformować, że udało mi się dostać do testowania produktów Ekochemia.
Bardzo się cieszę, gdyż jak wiecie, bardzo lubię testować środki czystości, natomiast ta firma zaskoczyła wszystkich dodatkowo stałą współpracą 💙
Otrzymałam właśnie pierwsze 3 produkty do sprawdzenia a będą kolejne.
Tak oto wygląda paczka ambasadora marki:


A w środku  3 środki, mięciutka ściereczka z mikrofibry oraz list 💙


Zatem czas się zabrać za świąteczne porządki, mam nadzieję, że dzięki tym środkom, uporam się z tą pracą błyskawicznie i z doskonałym efektem.

Ze względu na układ mojego, małego mieszkanka, zawsze mam ustaloną kolejność sprzątania, więc zaczynam od łazienki.

Jak wiadomo, w łazience największy problem stanowią plamy i zacieki z wody pomieszane z resztkami kosmetyków. Nie dość, że tego rodzaju zabrudzenia wyglądają bardzo nieestetycznie, dodatkowo stanowią pożywkę dla różnego rodzaju bakterii.
Jak wiecie, mam szczególnego "jobla" na punkcie czystości sanitariatów, od zawsze dbam o to aby toaleta, wanna czy umywalka były krystalicznie czyste, dlatego przygotowanie łazienki do testów było dość "pracochłonne" 😀, w końcu nie każdy potrafi porządnie ubrudzić łazienkę w krótkim czasie...
Produkt "Wreszcie czysta łazienka"- to gotowy do użycia płyn, który usuwa osady z wody, mydła, kosmetyków, brudu i moczu, jak również eliminuje przykre zapachy i grzyby.
Nie wymaga szorowania, za jednym zamachem czyści, dezynfekuje oraz odświeża.
Produkt można stosować do czyszczenia umywalek, wanien, toalet, baterii łazienkowych, luster, glazury i terakoty.
A oto kilka efektów mojej pracy:
                                               Przed :


                                                           
                                         Po:



Umywalka czysta, lśniąca i pachnąca, bez najmniejszego wysiłku, szorowania. Wystarczyło na miękką ściereczkę nanieść niewielką ilość płynu, przetrzeć zabrudzoną powierzchnię. To wszystko 😀
                 
 Inna, bardziej mroczna strona łazienki to szyba od kabiny wannowej, położona w okolicy umywalki. Zobaczcie jak "pięknie"wygląda przed użyciem preparatu:






Brud, zacieki, kamień, pozostałości po kosmetykach, jednym słowem koszmar...
W takich akcjach niestety nie możemy pozwolić sobie na przetarcie szmatką z płynem. W takich przypadkach musimy działać zdecydowanie mocniej. Zapewniam jednak, że nie ma potrzeby zmiany kabiny 😁 Wystarczy powierzchnię spryskać gotową mieszanką firmy Ekochemia, aby uzyskać pożądany efekt.


 


Prawda, że efekt "wow" został osiągnięty? Ja jestem zachwycona 💙
Jest w mojej łazience jeszcze jedno "magiczne miejsce" - pralka 😁 Nie wiem dlaczego, ale zawsze pojemnik na detergenty wygląda jak wyjęty ze śmietnika... Zdejmuję go i myję co jakiś czas, jednak po kilku praniach znów pojawia się straszny brud.


 Na szczęście i tu sprawdził się środek do czyszczenia łazienki 💙


Podsumowując: środek do mycia łazienki firmy Ekochemia sprawdził się doskonale. Łazienka nie tylko błyszczy ale i pachnie świeżością, a ja nie umęczyłam się szorowaniem jak zwykle.
Jestem przekonana, że równie dobrze sprawdzi się w Waszych pomieszczeniach i , że dzięki temu preparatowi będziecie mogli zapomnieć o mozolnym szorowaniu, wszędobylskim zapachu chloru. jednak używając jakiejkolwiek chemii należy pamiętać o środkach bezpieczeństwa. Dodatkowym atutem środka jest doskonałą i adekwatna cena.


W następnym poście zademonstruję Wam efekty działania pozostałych środków firmy Ekochemia.
 

13 komentarzy:

  1. Widać, że środki świetnie się spisały. Czas wypróbować je u siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam tych środków, ale przekonują mnie zdjecia i recenzja, by je nabyc

    OdpowiedzUsuń
  3. O uwielbiam eko środki i zawsze staram się wybierać tylko je :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych środków ale jestem za jeśli chodzi o wszystkie środki eko, zwłaszcza jeśli widać efekty ich działania :) Będę śledzić Twoje kolejne testy produktów tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałem eko środków i jakoś się nie przymierzałem, ale te nie wyglądają na tandetne. Jak zobaczę je w sklepie to wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o takie rzeczy ubie efekt mozna gołym okiem zauważyc

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że i u nas mogły by się sprawdzić eko środki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma smug na szkle po myciu? U mnie szufladka na proszek też jest straszna 😂 mogę ją myć na okrągło i zawsze się ubrudzi, a przecież wsypuje tam proszek, a nie błoto 🤔🤔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga mnie też to zastanawia, u mnie wiecznie uwalona szuflada na płyn do płukania... masakra jakaś. Co do smug, to nie ma, wierz mi :D

      Usuń
  9. Każdy ma swój system sprzątania. Ty zaczynasz od łazienki, ja od sypialni, a kończę na łazience. Widziałam efekty i jeżeli bez szorowania, to środki Eco rewelacja. Przyznam że raz miałam środki Eco ale musiałam szorować i odstąpiłam od ich zakupu. Chętnie pprzetestowalabym te środki

    OdpowiedzUsuń
  10. Każdy ma swój system sprzątania. Ty zaczynasz od łazienki, a ja od sypialni, a kończę na łazience. Widziałam efekty twojej pracy i jeżeli, bez szorowania, to jestem na tak. Przyznam że nie mam w tej chwili środków Eco, a poprzednimi musiałam szorować, co nie bardzo mi odpowiada. Nie wiem czy mi się komentarz nie zdublował. Jakby co to sorry

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja natomiast wiele dobrych rzeczy słyszałam o https://ludwikekologiczny.pl/dlaczego-ludwik-ekologiczny/ . Tak w ogóle myślę o tym, by zacząć stosować ekologiczne środki czystości, bo rzeczywiście za dużo chemii na co dzień stosuję, a to nie jest dobre ani dla mojego zdrowia, ani dla środowiska

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jest to znak, że ktoś mnie czyta :D

AVON - SUKCES FIRMY GWARANTUJE ŚWIETNA KONSULTANTKA

Dzień dobry 😊  Jak wszystkim wiadomo, jest na polskim rynku kilka firm kosmetycznych, działających w systemie sprzedaży bezpośredniej. Ta...

Copyright © 2014 Testowanie z Marieną , Blogger